Pod dachem utkanym z gwiazd

3 lipca, 2012 § Dodaj komentarz

Mężczyzna i kobieta kontemplujący księżyc

Caspar David Friedrich, Mężczyzna i kobieta kontemplujący księżyc, 1830-35, olej na płótnie, Galeria Narodowa w Berlinie, 34 × 44 cm

To była przepiękna godzina. Właśnie w takich chwilach jak tamta zawsze uświadamiam sobie, że nigdy nie możemy być sami, choć nie wiem, jakbyśmy chcieli. Ale również w takich chwilach uzmysławiam sobie, że mnie to naprawdę nie przeszkadza. – Bo jeśli moim towarzyszem ma być w tym czasie tak wspaniały księżyc, którego poświata oświetla magicznym odcieniem świat wokół, który przeziera się zza ciemnych o tej porze koron drzew, który – choćbyś nie wiem ile kroków przemierzył i odwrócił się – zawsze będzie obok ciebie, nigdy cię nie opuści! Sprawia, że czuję się bezpiecznie. Nie jestem wtedy sama – nie jestem wtedy samotna. A wokół mnie przedziwne dźwięki, nie wiem do kogo należące. Raz sympatyczne, kiedy indziej przerażające. Skrzydlate stworzenie zrywające się na dźwięk złamanej pod moimi stopami gałązki. Koncert w trawie. Zapach zieleni pod paznokciami, w dłoni roślina. Cztery łapki maszerujące przede mną, niezwykle strachliwe tą porą, którym dodaję otuchy tak samo, jak one mi. I gdzieś tylko pojawiają się przebłyski mojego jedynego teraz zmartwienia – że może to ktoś martwi się o mnie. Szybko jednak odchodzą. A ja rozmawiam wtedy z kimś najważniejszym.

Jestem obywatelką tego Świata.

Where Am I?

You are currently browsing entries tagged with caspar david friedrich at wkrainieczarow.